Fotografuję odkąd sięgam pamięcią. Pierwszy aparat, popularną radziecką Zorkę, dostałem ponad 35 lat temu. W czasie, kiedy moi koledzy z podstawówki siedząc na trzepaku wymieniali się resorakami, ja z aparatem w ręku próbowałem „ustrzelić” wiewiórki, ptaszki i kwiatki w pobliskim parku. Fotografia zawsze mi towarzyszyła, była wielką pasją i hobby. Po ponad dwudziestu latach pracy w zawodzie którego nigdy tak naprawdę nie polubiłem, postanowiłem zająć się tym, co od zawsze  dawało mi ogromną radość i satysfakcję. Tym co sprawia, że codziennie wieczorem z niecierpliwością czekam na kolejny dzień by móc realizować swoje foto-pomysły, ale też uczyć się i rozwijać by te pomysły dawały coraz lepsze efekty.

 

     Specjalizuję się w portrecie, chociaż tak naprawdę  każdy rodzaj fotografii pokazującej na pierwszym planie człowieka leży w kręgu moich zainteresowań. Z takim samym zapałem i uwagą podchodzę do tradycyjnego portretu studyjnego, plenerowego, sesji rodzinnych, narzeczeńskich, fotografii biznesowej, reportażu z wydarzeń firmowych, targów itp. Gdybym jednak miał wskazać mój ulubiony rodzaj fotografii, byłby to bez wątpienia i ponad wszystko, PORTRET DZIECI.  Dlaczego? Ponieważ w przeciwieństwie do dorosłych, dzieci nie ukrywają emocji. 
I właśnie o pokazanie tych emocji i o zatrzymywanie w kadrze ulotnych chwil, z których składa się nasze życie, w moim fotografowaniu chodzi przede wszystkim
.

Kilka słów o mnie

Miałem aparat, Zorkę 5…
i zrobiłem kilka zdjęć...

 

Jan Himilsbach w filmie„Rejs” Marka Piwowskiego

2019 Different Point Of View Adam Tumidajewicz Fotografia